Sean: Chris! Dawno się nie widzieliśmy!
Chris: Nie wpadasz do nas ostatnio. Chyba byliście bardzo zajęci. 
Sean: No wiesz… płyta. Słuchałaś już? 
Chris: Jest zajebista Sean. Odwaliliście kawał dobrej roboty. A ten kawałek… Nie pamiętam tytułu…
Sean: Który na liście?
Chris: Chyba trzeci.
Sean: ‘Savior’?
Chris: Tak! Kapitalny! Mistrzostwo świata! 
Seana: Dzięki, chociaż to akurat zasługa Gavina.  
Hiro: Cześć Christine! Co tam u Ciebie?
Chris: W porządku.
Hiro: Macie coś konkretnego w planach? 
Chris: Być może… Planujemy mały występ w lokalnym klubie, ale to jeszcze nic pewnego.
Hiro: Jakby co – daj znać. Chętnie wpadnę.
Chris: Jasne! 
Gavin: O czym rozmawiacie?
Sean: Chris właśnie chwaliła Twój kawałek.
Gavin: Naprawdę?
Spojrzał na nią zdumiony.
Chris: Tak… ‚Savior’. Jest… zajebisty.
Gavin: Cóż za zaszczyt! Chyba pierwszy raz słyszę od Ciebie komplement. 
Chris: Yyy… tak. Całkowicie zasłużony. Muszę wracać do pracy.


Previous // Next

Sean: Chris! Dawno się nie widzieliśmy!
Chris: Nie wpadasz do nas ostatnio. Chyba byliście bardzo zajęci. 
Sean: No wiesz… płyta. Słuchałaś już? 
Chris: Jest zajebista Sean. Odwaliliście kawał dobrej roboty. A ten kawałek… Nie pamiętam tytułu…
Sean: Który na liście?
Chris: Chyba trzeci.
Sean: ‘Savior’?
Chris: Tak! Kapitalny! Mistrzostwo świata! 
Seana: Dzięki, chociaż to akurat zasługa Gavina.  
Hiro: Cześć Christine! Co tam u Ciebie?
Chris: W porządku.
Hiro: Macie coś konkretnego w planach? 
Chris: Być może… Planujemy mały występ w lokalnym klubie, ale to jeszcze nic pewnego.
Hiro: Jakby co – daj znać. Chętnie wpadnę.
Chris: Jasne! 
Gavin: O czym rozmawiacie?
Sean: Chris właśnie chwaliła Twój kawałek.
Gavin: Naprawdę?
Spojrzał na nią zdumiony.
Chris: Tak… ‚Savior’. Jest… zajebisty.
Gavin: Cóż za zaszczyt! Chyba pierwszy raz słyszę od Ciebie komplement. 
Chris: Yyy… tak. Całkowicie zasłużony. Muszę wracać do pracy.


Previous // Next

Sean: Chris! Dawno się nie widzieliśmy!
Chris: Nie wpadasz do nas ostatnio. Chyba byliście bardzo zajęci. 
Sean: No wiesz… płyta. Słuchałaś już? 
Chris: Jest zajebista Sean. Odwaliliście kawał dobrej roboty. A ten kawałek… Nie pamiętam tytułu…
Sean: Który na liście?
Chris: Chyba trzeci.
Sean: ‘Savior’?
Chris: Tak! Kapitalny! Mistrzostwo świata! 
Seana: Dzięki, chociaż to akurat zasługa Gavina.  
Hiro: Cześć Christine! Co tam u Ciebie?
Chris: W porządku.
Hiro: Macie coś konkretnego w planach? 
Chris: Być może… Planujemy mały występ w lokalnym klubie, ale to jeszcze nic pewnego.
Hiro: Jakby co – daj znać. Chętnie wpadnę.
Chris: Jasne! 
Gavin: O czym rozmawiacie?
Sean: Chris właśnie chwaliła Twój kawałek.
Gavin: Naprawdę?
Spojrzał na nią zdumiony.
Chris: Tak… ‚Savior’. Jest… zajebisty.
Gavin: Cóż za zaszczyt! Chyba pierwszy raz słyszę od Ciebie komplement. 
Chris: Yyy… tak. Całkowicie zasłużony. Muszę wracać do pracy.


Previous // Next