As soon as Lydia left, Sean walked into the living room. He saw everything but didn’t want to intervene. He approached Chris and put his hand on her shoulder.
Sean: Are you ok?
Chris: Now it is okay- she said with relief.
Sean: You are shaking! Come on, sit down.
He took her hand and lead her to the couch.
Sean: Was that your mother?
Chris: Yes, but dont’ worry. She won’t bother us any more.
Sean: Maybe you wanna talk about this?
Chris: There is no need to talk about it. That chapter of my life is closed and I don’t wanna re-open it.
Sean: ok, sorry. Just calm down, everything will be ok. Do you need something?
Chris: Thanks. If you’d be so kind as to just give me a ton of pills and bring me a glass of water. My head’s gonna explode.
Sean: Ok, just relax and I will take care of everything. Also, I promised to cook breakfast for Kim. Maybe you want to eat with us? I don’t want to brag, but my omelette is the best.
Chris: Thank you, but I want go to bed. I just need some sleep.
Sean: no problem, just wait a second – and he went to the kitchen.
Kiedy tylko Lydia wyszła, Sean pojawił się w salonie. Widział wszystko, ale nie chciał się wtrącać. Podszedł do Chris i położył rękę na jej ramieniu.
Sean: Wszystko w porządku?
Chris: Teraz już tak – powiedziała z ulgą.
Sean: Trzęsiesz się! Chodź i usiądź.
Wziął ją za rękę i poprowadził do kanapy.
Sean: Czy to była Twoja matka?
Chris: Tak, ale nie przejmuj się. Nie będzie nas więcej nawiedzać.
Sean: Może chcesz o tym pogadać?
Chris: Nie ma o czym. Ten rozdział mojego życia jest zamknięty i nie chcę go otwierać.
Sean: Ok, przepraszam. Spokojnie, wszystko będzie w porządku. Potrzebujesz czegoś?
Chris: Dzięki. Jeśli byłbyś taki miły daj mi tonę pigułek i szklankę wody. Moja głowa zaraz eksploduje.
Sean: Ok, poczekaj tu chwilę, a ja zajmę się wszystkim. Poza tym obiecałem zrobić śniadanie dla Kim. Może chcesz zjeść z nami? Nie chcę się chwalić, ale moje omlety są najlepsze.
Chris: Dzięki, ale chcę iść prosto do łóżka. Potrzebuję trochę snu.
Sean: Nie ma problemu, poczekaj tylko chwilę – poszedł do kuchni.



















































