Kim: Co się dzieje? Co się stało? 
Pani Potter: Ma atak paniki. Zaraz sobie z tym poradzimy. Christine, spróbuj się uspokoić. Naśladuj mnie, wdech i wydech, wdech i wydech. Sean leć do kuchni i przynieś torbę, najlepiej papierową po jajkach. Christine wdech i wydech, wdech i wydech. Gavin zabierz Amy.
Kim: A co ja mam zrobić? 
Pani Potter: Przygotuj pokój gościnny na górze. 
Sean przybiegł z kuchni i podał torebkę.
Pani Potter: Christine przyłóż torebkę do ust oraz nosa. Oddychaj miarowo wdech i wydech, wdech i wydech. 


Previous // Next

Kim: Co się dzieje? Co się stało? 
Pani Potter: Ma atak paniki. Zaraz sobie z tym poradzimy. Christine, spróbuj się uspokoić. Naśladuj mnie, wdech i wydech, wdech i wydech. Sean leć do kuchni i przynieś torbę, najlepiej papierową po jajkach. Christine wdech i wydech, wdech i wydech. Gavin zabierz Amy.
Kim: A co ja mam zrobić? 
Pani Potter: Przygotuj pokój gościnny na górze. 
Sean przybiegł z kuchni i podał torebkę.
Pani Potter: Christine przyłóż torebkę do ust oraz nosa. Oddychaj miarowo wdech i wydech, wdech i wydech. 


Previous // Next

Kim: Co się dzieje? Co się stało? 
Pani Potter: Ma atak paniki. Zaraz sobie z tym poradzimy. Christine, spróbuj się uspokoić. Naśladuj mnie, wdech i wydech, wdech i wydech. Sean leć do kuchni i przynieś torbę, najlepiej papierową po jajkach. Christine wdech i wydech, wdech i wydech. Gavin zabierz Amy.
Kim: A co ja mam zrobić? 
Pani Potter: Przygotuj pokój gościnny na górze. 
Sean przybiegł z kuchni i podał torebkę.
Pani Potter: Christine przyłóż torebkę do ust oraz nosa. Oddychaj miarowo wdech i wydech, wdech i wydech. 


Previous // Next

Gavin: No to jesteśmy w komplecie!
Chris: Cześć… to znaczy Dzień Dobry!
Pani Potter: Christine, witaj. Miło mi Ciebie poznać.
Chris: Mnie również jest miło. Dziękuję za zaproszenie.
Uścisnęła dłoń Pani Potter.
Chris: Może w czymś pomogę?
Pani Potter: Och nie Kochanie, nie ma takiej potrzeby. Jak widzisz i tak jest nas tutaj za dużo. Amy, nie zapomniałaś o czym?
Amy: Dzień Dobry. Jestem Amy Potter.
Chris: Dzień Dobry, a ja jestem Christine Johanson.
Amy: Podobają mi się Twoje kolczyki!
Chris: Tak?
Amy: Gavin i Sean też takie mają. Chcesz zobaczyć mój pokój?
Chris: Jasne, czemu nie…
Gavin: Amy może później, zaraz będziemy siadać do stołu.
*odwrócił się do Chris* Napijesz się czegoś?
Chris: A masz coś zimnego… i trochę mocniejszego?
Gavin: Tylko kompot, ale też daje kopa.
Chris: Niech będzie.


Previous // Next

Gavin: No to jesteśmy w komplecie!
Chris: Cześć… to znaczy Dzień Dobry!
Pani Potter: Christine, witaj. Miło mi Ciebie poznać.
Chris: Mnie również jest miło. Dziękuję za zaproszenie.
Uścisnęła dłoń Pani Potter.
Chris: Może w czymś pomogę?
Pani Potter: Och nie Kochanie, nie ma takiej potrzeby. Jak widzisz i tak jest nas tutaj za dużo. Amy, nie zapomniałaś o czym?
Amy: Dzień Dobry. Jestem Amy Potter.
Chris: Dzień Dobry, a ja jestem Christine Johanson.
Amy: Podobają mi się Twoje kolczyki!
Chris: Tak?
Amy: Gavin i Sean też takie mają. Chcesz zobaczyć mój pokój?
Chris: Jasne, czemu nie…
Gavin: Amy może później, zaraz będziemy siadać do stołu.
*odwrócił się do Chris* Napijesz się czegoś?
Chris: A masz coś zimnego… i trochę mocniejszego?
Gavin: Tylko kompot, ale też daje kopa.
Chris: Niech będzie.


Previous // Next

Gavin: No to jesteśmy w komplecie!
Chris: Cześć… to znaczy Dzień Dobry!
Pani Potter: Christine, witaj. Miło mi Ciebie poznać.
Chris: Mnie również jest miło. Dziękuję za zaproszenie.
Uścisnęła dłoń Pani Potter.
Chris: Może w czymś pomogę?
Pani Potter: Och nie Kochanie, nie ma takiej potrzeby. Jak widzisz i tak jest nas tutaj za dużo. Amy, nie zapomniałaś o czym?
Amy: Dzień Dobry. Jestem Amy Potter.
Chris: Dzień Dobry, a ja jestem Christine Johanson.
Amy: Podobają mi się Twoje kolczyki!
Chris: Tak?
Amy: Gavin i Sean też takie mają. Chcesz zobaczyć mój pokój?
Chris: Jasne, czemu nie…
Gavin: Amy może później, zaraz będziemy siadać do stołu.
*odwrócił się do Chris* Napijesz się czegoś?
Chris: A masz coś zimnego… i trochę mocniejszego?
Gavin: Tylko kompot, ale też daje kopa.
Chris: Niech będzie.


Previous // Next